OBYWATELSKI KOMITET OBRONY PREZYDENTA POZNANIA

KODEKS KARNY
Art. 41. § 1. Sąd może orzec zakaz zajmowania określonego stanowiska albo wykonywania określonego zawodu, jeżeli sprawca nadużył przy popełnieniu przestępstwa stanowiska lub wykonywanego zawodu albo okazał, że dalsze zajmowanie stanowiska lub wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem.

Środek karny jakim jest orzeczenie zakazu zajmowania określonego stanowiska jest środkiem fakultatywnym; oznacza to, że sąd taki środek może orzec ale orzekać go nie musi.
Wczoraj Sędzia Sądu Okręgowego w Poznaniu Pani Justyna Andrzejczak orzekła wobec Prezydenta Miasta Pana Ryszarda Grobelnego zakaz pełnienia funkcji w organach samorządu na okres lat czterech. Sąd zakazu pełnienia funkcji nie musiał orzekać ale miał kompetencje zastosowania tego środka karnego.
Prezydent Miasta Poznania, Pan Ryszard Grobelny został wybrany w wyborach bezpośrednich. Uzyskał mandat od Obywateli Miasta Poznania, którzy wybrali Go wiedząc o postawionych mu zarzutach. Mimo to uzyskał 59% poparcia. Czy sąd może lekceważyć wynik wyboru jakiego dokonali Poznaniacy ?!
Musimy zatem zważyć co jest z punktu widzenia interesu społecznego, etyki społeczeństwa obywatelskiego i zasad porządku prawnego ważniejsze: czy wola większości mieszkańców miasta czy też opinia jednej – nader młodej stażem – sędzi sądu okręgowego ? I nie mówmy o orzeczeniu sądu. Mówmy o fakultatywnym środku karnym zastosowanym wobec Prezydenta Miasta przez Panią Sędzię Justynę Andrzejczak.
Środki karne sąd winien stosować uwzględniając ogólne dyrektywy wymiaru kary. Skoro zatem sąd uznał, że skazani nieprawomocnie urzędnicy zasługują na warunkowe zawieszenie wykonania orzeczonych kar pozbawienia wolności; to jakie były motywy i jakiemu celowi określonemu w kodeksie karnym ma słuzyżc orzeczenie środka karnego, którego sąd stosować nie musiał ?
GW piórem Włodzimierza Bogaczyka pisze, że wyrok poznańskiego sądu przywraca sprawie właściwy wymiar – łamania prawa i nieuczciwych przywilejów nie wolno tolerować. To jakaś pomyłka !!! Teza sama w sobie jest słuszna. Ale ani Panu Prezydentowi ani pozostałym urzędnikom nie zarzucono udzielania przywilejów jakiejkolwiek osobie. Panu Prezydentowi Ryszardowi Grobelnemu zarzucono, że dowiedziawszy się post factum o tym, iż przetarg na sprzedaż działek Grażynie Kulczyk może być (hipotetycznie) dotknięty nieprawidłowościami, przetargu tego nie wstrzymał. W tym samym komentarzu GW zadaje pytanie: czy władza powinna wszystkich traktować jednakowo czy też niektórzy mogą liczyć na zakulisowe wsparcie ? – i nazywa to pytanie retorycznym. Otóż nie jest to pytanie retoryczne tylko idiotyczne. Każdego, kto inwestuje w mieście kwotę 90 mln. dolarów, władza powinna wspierać. W każdy możliwy sposób.
Dzięki temu, że Pan Prezydent Ryszard Grobelny miał odwagę nie wstrzymać przetargu na sprzedaż działek Grażynie Kulczyk Poznań ma Stary Browar.
Pan Prezydent Ryszard Grobelny nie jest członkiem PO ani żadnej innej partii; nie ma zatem za sobą siły politycznej, która wzięła by go w obronę i udzieliła poparcia. Mam nadzieję, że o swoim prezydencie nie zapomną Poznaniacy; i liczę, że powstanie OBYWATELSKI KOMITET OBRONY PREZYDENTA, który podejmie akcję uświadamiającą sądom, że wyroki powinny uwzględniać także opinię lokalnych społeczności.
Panu Prezydentowi takie wsparcie jest bardzo potrzebne. Bo chociaż wyrok jest nieprawomocny, to wynik rozprawy apelacyjnej jest wysoce niepewny i w dużej mierze zależny od tego, czy apelacja obrońców wpłynie do Sądu Apelacyjnego w dzień parzysty czy też nieparzysty. A jest tak dlatego, że jeśli sprawa trafi do decernatu sędziego P. możliwe jest uchylenie wyroku do ponownego rozpoznania a nawet zmiana wyroku i uniewinnienie Pana Prezydenta Ryszarda Grobelnego ale jeśli sprawa trafi do decernatu sędziego J. wyrok zostanie utrzymany w mocy. (Inicjały sędziów celowo zmienione).
Po dwudziestu pięciu latach wykonywania zawodu adwokata, mogę zaprognozować wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Taką prognozę przeprowadza się w następujący sposób: należy rzucić monetą, jak wypadnie orzeł wyrok sądu pierwszej instancji zostanie utrzymany w mocy, jak wypadnie reszka wyrok zostanie uchylony do ponownego rozpoznania, jak moneta stanie na sztorc Pan Prezydent Poznania zostanie uniewinniony. Nie trzeba czytać akt i analizować przepisów. Szkoda czasu.

Jedna myśl o „OBYWATELSKI KOMITET OBRONY PREZYDENTA POZNANIA

  1. “Nie podlega karze ten kto ratując większe dobro poświęca..mniejsze …” Co za dobro poświęcił Prezydent Grobelny ? – zasikany kawałek gruntu z drzewami w centrum miasta, który nikomu nie przypominał PARKU.
    Co w zamian ?
    Wizytówkę – na skalę światową – POZNANIA.
    Nawet “sprawiedliwa” pani sędzia zapewne chwali się znajomym, że MY w Poznaniu mamy taki obiekt.
    A przy okazji cała ulica półwiejska dopasowała się do Browaru.
    Błąd Grobelnego to nieoddanie gruntu p.Kulczykom za 1 zł+VAT. Nie byłoby w główeczkach MILIONÓW cyferek. Cyfry “kręcą” w głowach do tego nieprzygotowanych.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.